Ostatnie dni obfitowały w dania obiadowe, więc dziś postanowiłem uderzyć w jakąś propozycję, która może być przekąską lub drobnym daniem na kolację. Szybki przegląd lodówki i szafek z pieczywem, zaowocował wykorzystaniem czerstwej bagietki, szpinaku oraz suszonych pomidorów z zalewy. Składniki pasujące do siebie idealnie, tym bardziej, że drogą kupna nabyłem dziś miseczki zwane kokilkami, których brakowało w mojej kuchni.
Proporcje nie są mi znane i tak naprawdę powinny być indywidualną sprawą, każdego wykonawcy. Poniżej szybko opiszę co się składało na ten szybki recyklingowy posiłek:
- 1 bagietka pełnozirnista,
- szpinak mrożony,
- pomidory suszone z zalewy,
- cebula,
- czosnek,
- masa z nerkowców.
- Bagietkę kroimy w kostkę i podpiekamy na suchej patelni.
- Kroimy cebulę i czosnek i chwilę podsmażamy na patelni, wykorzystując olej z pomidorów.
- Dodajemy szpinak oraz pomidory i również smażymy przez chwilę.
- Mieszamy szpinak z grzankami.
- Przekładamy całość do kokilek i zalewamy masą z nerkowców.
Całość posypujemy świeżą natką pietruszki i jemy zaraz po wyjściu piekarnika. Z kilku składników mamy pyszną kolację, która nie jest zwykła standardową kanapką. Cieszy oko i doprowadza kubki smakowe do szaleństwa. Smacznego. Dobranoc :)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz