sobota, 28 marca 2015

PESTO Z LIŚCI RZODKIEWKI

Jedzenie trawy, przybiera z dnia na dzień bardziej dosłowną formę, za sprawą potraw z którymi mam styczność. Jakiś czas temu usłyszałem o pesto z liści rzodkiewki, a dziś przyszedł ten czas, kiedy dorosłem do zaserwowania tej potrawy. Przygotowanie takiego zestawienia zajmuje tyle czasu ile gotuje się makaron czyli rzec by można, że mieścimy się w kwadransie z całą celebracją wykonania. Żeby nie ładować zbyt wielu słów pomiędzy makaron a rzodkiewkę, od razu przejdę do przekazania receptury. 



 PESTO :
  • liście z 2 pęczków rzodkiewki,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 3 łyżki słonecznika,
  • 2 łyżki oliwy z oliwek,
  • szczypta soli,
  • 2 łyżki płatków drożdżowych.

  1. Prażymy słonecznik i za pomocą blendera doprowadzamy do miażdżącego połączenia całości. 
  2. Pesto serwujemy z ulubionym makaronem. W moim przypadku był to makaron pełnoziarnisty. 
  3. W ramach dekoracji można zapodać kiełki rzodkiewki oraz czerwony korzeń.

Za sprawą niesamowicie prostej i niewiarygodnie smacznej potrawy, popołudnia nie spędzam przy garach. Czas, który zaoszczędziłem mogę przeznaczyć na obmyślanie kolejnych przepisów, relaksując się w pozycji leżącej na kanapie :) Smacznego :)


1 komentarz:

  1. Świetne wykorzystanie liści, które zazwyczaj są wyrzucane! Mega:)

    OdpowiedzUsuń