Zupa pomidorowa niekoniecznie musi być czymś nudnym i śmiało ją można wyszarpnąć z rankingu traumatycznych wspomnień kulinarnych z czasów dzieciństwa. Od czasu kiedy sam zacząłem gotować staram się tę zupę przyrządzać tak by była smaczna, a nie w sposób wyznaczony przez tradycyjne kanony. W związku z tym, że mamy okres zimowy i robienie zupy ze świeżych produktów nie wchodzi w grę, postanowiłem uderzyć w temat bardziej sycący i treściwy. Połączenie suszonych pomidorów, oraz fasoli w pełni usatysfakcjonowało moje kubki smakowe.
- 1 słoik pomidorów suszonych w zalewie,
- 1 puszka pomidorów świeżych lub passata,
- 1 szklanka fasoli ( sucha ) lub 2 sztuki fasoli zapuszkowanej ;)
- 1 por,
- 2 marchewki,
- 1 pietruszka,
- 1/2 selera,
- 3 ziemniaki,
- 1,5 l bulionu warzywnego,
- jarmuż,
- 2 liście laurowe,
- 3 ziarna ziela angielskiego,
- szczypta papryki wędzonej,
- pieprz, sól.
- olej rzepakowy.
- Fasolę moczymy dzień wcześniej, po czym gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Punkt pierwszy możemy pominąć, gdy akcja jest spontaniczna i dysponujemy fasolą w formie zapuszkowanej.
- Por w towarzystwie liścia laurowego i ziela angielskiego podsmażamy w garnku na oleju rzepakowym.
- Dorzucamy pokrojone : marchew, pietruszkę, ziemniaki oraz seler. Podsmażamy przez chwilę.
- Zalewamy wszystko bulionem ( ilość bulionu dostosowujemy do gęstości zupy, którą chcemy uzyskać ) i gotujemy przez około 10 minut.
- Dorzucamy do garnka pomidory z puszki, oraz odsączone z zalewy, pokrojone suszone pomidory. Doprawiamy.
- Gotujemy na małym ogniu przez około 30 minut.
- Ściągamy z palnika, wyciągamy ziele angielskie, liść laurowy. Na miskę odkładamy kilka łyżek warzyw, a pozostałą część miksujemy na gładki krem. Wrzucamy do garnka ugotowaną fasolę, warzywa z miski i zagotowujemy przez chwilę.
- Podajemy z jarmużem podsmażonym ( obróbka termiczna, kilkusekundowa ) w towarzystwie czosnku.
Gdyby nie moczenie fasoli, zupa spokojnie może stanąć w rankingu najszybszych propozycji kulinarnych, ale ludzie zabiegani śmiało niech wrzucają zapuszkowaną wersję. Zupa jest bardzo sycąca, pożywna i na pewno nie pachnie rutyną i tradycją ! Wyraźny smak suszonych pomidorów idealnie komponuje się z fasolą i lekko czosnkowym jarmużem...z drugiej strony...Nie będę się uzewnętrzniał i zachwycał się nad moim romansem garnkowym. Gorąco polecam i życzę smacznego :)
Klasyczną pomidorówkę uwielbiam (jedyna tolerowana zupa w dzieciństwie, ale taka odmieniona wersja bardzo mi się podoba! Suszone pomidory + fasola...połączenie idealne jak dla mnie :)
OdpowiedzUsuńJesteś mistrzem!
Zupa jest pyszna. Szczerze mówiąc każdy przepis z Twojego bloga wychodzi, wszystko smakuje idealnie. Dzięki! :)
OdpowiedzUsuńJadłabym :D Koniecznie do zrobienia w tę zimnicę :)
OdpowiedzUsuńJak już mój mężczyzna mówi ze dobra i się zachwyca to oznacza ze jest bardzooo dobra :) świetny przepis zreszta jak wszystkie :) zawsze udane i smaczne :) Polecam :)
OdpowiedzUsuń