niedziela, 15 maja 2016

PAPRYKA FASZEROWANA W KLIMACIE MEKSYKAŃSKIM

Mam zamknięte oczy, leżę na hamaku i co jakiś czas leniwie sięgam po szklankę wypełnioną drinkiem i lodem. Nie zastanawiam się nawet, czy jest w tym jakiś alkohol, gdyż jest tak błogo, że nie potrzebuję żadnych podkręcaczy rzeczywistości. Cisza, która mnie otacza, jest jak balsam dla ucha i obdarowuje mnie bezkresnym szczęściem, co jakiś czas pieszcząc prawie niewyczuwalnym szumem wiatru. Błogostan jednak zostaje przerwany, przez dziwne dźwięki, które dochodzą z patio i zaczynają mnie coraz bardziej irytować. Nie przerywając leżakowania, otwieram leniwie jedno oko i widzę latynoską piękność, której rumiane lico nie mogło umknąć mej uwadze. Chwytam swoje sombrero, jednym ruchem przyjmuje pion, jak żołnierzyk z ołowiu i składam się do ukłonu jak scyzoryk. Staram się  wydusić z siebie jakieś słowo, w głowie lawina uprzejmości i komplementów, próbują znaleźć drogę ujścia. Bezskutecznie. Rumiana dama, też raczej nie jest skora do rozmowy i składa na mych ustach pocałunek. Czuję dziwne ciepło i wykraczającą po za granicę komfortu ostrość. W powietrzu zaczyna unosić się zapach, drażniący zmysły. Myślę sobie, będzie się działo...aż tu nagle : " Przemek, chyba lekko Ci się przysnęło, papryka się w piekarniku przypala" 



  • 4 podłużne papryki,
  • 200 g kaszy gryczanej niepalonej,
  • 2 puszki pomidorów,
  • 1 puszka fasoli czerwonej, 
  • 1 puszka kukurydzy,
  • papryka chilli, jalapeno lub habanero,
  • pęczek natki pietruszki,
  • bazylia, 
  • oregano, 
  • tymianek, 
  • 2 cebule,
  • 3 ząbki czosnku,
  • pieprz, sól,
  • papryka słodka,
  • awokado,
  • cytryna,
  • olej z pestek winogron,
  • kiełki (jakiekolwiek).


  1. Kaszę gryczaną gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
  2. Paprykę myjemy, odcinamy końcówki z ogonkiem i wyciągamy gniazda nasienne. 
  3. Na patelni podsmażamy cebulę,czosnek i ostrą paprykę (ilość dowolna) po czym dodajemy pomidory. 
  4. Doprawiamy. 
  5. Dorzucamy fasolę, kukurydzę i podsmażamy jeszcze przez chwilę. 
  6. Kaszę mieszamy z pieprzem, solą i drobno posiekaną natką pietruszki. 
  7. Kaszę pakujemy do przygotowanych, wydrążonych papryk. Smarujemy je lekko olejem, układamy w naczyniu żaroodpornym.
  8. Pomiędzy papryki wrzucamy sos z fasolą i kukurydzą. 
  9. Pieczemy przez około 30 minut pod przykryciem i około 20 minut bez przykrycia w temperaturze 180 stopni.


Przy ostrym daniu, nie możemy zapominać o elementach, które wniosą odrobinę świeżości. W moim przypadku było to awokado skropione cytryną oraz kiełki rzodkiewki. Choć danie wygląda na skomplikowane, jego przygotowanie zajmuję na prawdę niewiele czasu. Życzę smacznego :) 


1 komentarz:

  1. własnie łaziła mi po głowie ta oto Pani z tym Oto farszem...zrobi się a raczej mąż mirobi:):)

    OdpowiedzUsuń