poniedziałek, 8 lutego 2016

BEZGLUTENOWA PIZZA Z SOSEM BOLOŃSKIM

Po przeczytaniu nazwy potrawy, na pewno przyklasną zwolennicy kuchni pozbawionej glutenu. Choć jak zapewne już wiecie, mój związek z mąką pszenną nie przechodzi żadnego kryzysu, poszukuję swojego smaku w produktach bezglutenowych. Robię to z czystej, niczym niepohamowanej ciekawości i z chęci zaspokojenia kubków smakowych, niektórych osób czytających tego bloga. Pizza nie zawsze musi się kojarzyć z czymś niezdrowym i nasączonym tłuszczem, dlatego postanowiłem zaprezentować moją propozycję przepysznego placka z mąki ryżowej i ciecierzycowej. 


Przygotowanie oczywiście rozpoczynamy od przygotowania ciasta, do którego będziemy potrzebować:
  • 200 g mąki ryżowej,
  • 100 g maki z ciecierzycy,
  • 25 g drożdży świeżych,
  • 200 ml ciepłego mleka,
  • 100 ml ciepłej wody,
  • szczypta soli,
  • 1 łyżeczka cukru.
  1. Drożdże mieszamy z mlekiem i cukrem. Odstawiamy na chwilę, by drożdże ruszyły.
  2. Składniki suche mieszamy ze sobą.
  3. Do mąki dodajemy mleko z drożdżami, wodę i wszystko mieszamy. 
  4. Odstawiamy na bok i zabieramy się do zrobienia sosu bolognese. 

  • Kostka tofu POLSOJA,
  • 1 cebula, 
  • 2 ząbki czosnku,
  • 1 puszka pomidorów,
  • 1 łyżeczka koncentratu,
  • 2 śliwki wędzone,
  • szczypta chilli,
  • 1 łyżeczka bazylii,
  • 1 łyżeczka oregano,
  • pieprz, sól.
  • odrobina oleju kokosowego.

  1. Na oleju kokosowym podsmażamy cebulę i czosnek.
  2. Dodajemy na patelnie pomidory, oraz drobno posiekaną śliwkę wędzoną.
  3. Po chwili dorzucamy pokruszone tofu. Można wcześniej przygotować tofu, zalewając je delikatnie oliwą i obsypując ulubionymi przyprawami lub skorzystać z gotowej mieszanki "Tofu mielone z dodatkiem ziół i przyprawach" ( wersja dla zabieganych lub leniwych ).
  4. Doprawiamy i na małym ogniu redukujemy sos. 
  5. Gdy już mamy wszystko gotowe, możemy śmiało przejść do przygotowania dania. 
  6. Ciasto przekładamy na wysmarowaną olejem formę. Konsystencja ciasta jest luźna, dlatego proszę nie panikować, tylko rozprowadzić ciasto po całej formie. 
  7. Wsadzamy formę do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni i podpiekamy nasz spód przez około 5 minut. 
  8. Po upływie tego krótkiego czasu, wyciągamy ciasto, smarujemy "mięsnym" sosem i układamy na nim pomidory, oliwki i wszystkie inne dodatki, które nam przyjdą do głowy. 
  9. Podpiekamy pizzę kolejne 12-13 minut w tej samej temperaturze, a po wyciągnięciu z pieca dorzucamy na wierzch zielony akcent ( szpinak, roszponka, jarmuż, bazylia, cokolwiek ).

Czy trzeba zachęcać Was do zjedzenia takiej wersji włoskiego placka ? Jeśli jeszcze nie próbowaliście takiego połączenia, koniecznie musicie spróbować. Dal niektórych nie będzie to żadna nowość, ale znam osoby, które będą zaskoczone zarówno konsystencją i smakiem. Jestem coraz bliżej odnalezienia swego ulubionego bezglutenowego smaku, a jak na razie śmiało buszuje po nieznanych mi ścieżkach kulinarnych. Życzę miłego dnia, oraz ( tradycyjnie już ) smacznego :) 

1 komentarz:

  1. Pizza wygląda wspaniale i jestem pewna, ze tak tez smakowała :) Pomysł na ten sos boloński na pizzy - MISTRZOSTWO!

    OdpowiedzUsuń